piątek, 3 stycznia 2020

PODSUMOWANIE ROKU I PLANY NA 2020


Tytuł tego wpisu na pewno wywołał uśmiech na niektórych twarzach. Myślę, że niejednokrotnie tworzyliście postanowienia noworoczne, które po kilku tygodniach już odeszły w zapomnienie. Tak też było i u mnie do momentu, gdy przestałam zapisywać wygórowane, mało realne plany nakładając na siebie bat ćwiczeń 7 razy w tygodniu, restrykcyjną dietę czy podróż na koniec świata. Jaki jest mój sposób ? Zapraszam do lektury.

Zacznijmy więc od podsumowania minionego roku. W 2019 roku udało mi się spełnić większość postanowień, z czego jestem naprawdę dumna. To był dla mnie rok wielu zmian i w życiu prywatnym i zawodowym. Czas trudnych decyzji, pokory i nieustannej nauki nowych rzeczy. Mimo wielu chwil zwątpienia, trudności i niespodziewanych zwrotów akcji jestem wdzięczna. Nauczyłam się cieszyć z małych rzeczy, doceniać każdy dzień oraz zwolniłam tempo, które wcześniej napędzało machinę stresu i frustracji. Życie po raz kolejny nauczyło mnie, iż każdy cel można osiągnąć małymi krokami, potrzeba nam tylko samodyscypliny, cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do niego.





W tym roku zapisałam o wiele mniej postanowień niż zwykle. Pragnę skupić się na sferach życia, które są istotne i często pomijane w pędzie dnia codziennego. 

SFERA CIAŁA

1. Zakładam, iż w końcu uda mi się na stałe wprowadzić choć jedną aktywność fizyczną, która będzie systematyczna. Ćwiczenia sprawiające radość, do których nie trzeba się zmuszać. Lubie poranne bieganie jednak w okresie jesienno-zimowym zawsze wycofuje się ze względu na jakość powietrza, która zaraz jest wyczuwalna, zwłaszcza mieszkając w mieście. Planuję wdrożyć aktywność regularnie 3 razy w tygodniu. Siłownia, ćwiczenia w domu, bieganie, taniec - zobaczymy, być może odkryje jeszcze coś nowego.

2. Zdrowie. Regularne badania, wizyty u specjalistów jeśli są konieczne oraz odżywianie.
Nowy rok to doskonały czas na to, aby uważniej przyjrzeć się swoim nawykom związanym ze zdrowiem. Przeanalizowałam sobie, jakie błędy popełniałam w minionym roku, aby choć kilka z nich udało się mi wyeliminować. Początek roku to też idealny czas na wprowadzanie w życie zdrowych rozwiązań. Dieta wpływa na nasze zdrowie, wygląd, samopoczucie. W 2020 planuję, zwracać większą uwagę na to co jem i jaki to ma wpływ na mój organizm. Zapewne pojawi się więcej przepisów na blogu czy instagramie, co będzie mnie motywować i napędzać do dobrych zmian.

SFERA DUCHA

1. Dobra lektura.W szaleństwie Netflixa, który potrafi pochłonąć wolny wieczór czytanie zeszło na drugi plan. Stąd też, chciałabym to zmienić i czytać minimum 1-2 książki w miesiącu. Jeśli możecie polecić jakieś ciekawe pozycje, czekam na propozycje w komentarzach.

2. Podróże. I nie mam tu na myśli wielkich zagranicznych wypraw, a krótkie wycieczki. Odkrywanie nowych miejsc, na mapie Polski i nie tylko. Czasami wystarczy weekend poza domem by złapać nowy balans i odetchnąć od codzienności.






Moja organizacja, planowanie i realizacja założonych celów zapisywana będzie w plannerze od designyourlife.pl . To wspaniały sposób na trzymanie w ryzach swoich założeń, planuję w nim także posiłki na każdy tydzień, wydatki oraz drobne domowe i zawodowe czynności  czy zapiski związane z blogiem. Planner jest przejrzysty, funkcjonalny i dobrej jakości, a dodatkowo ładny. 

A teraz napiszcie jakie jest Wasze podejście do postanowień noworocznych. Czy co roku zakładacie sobie utopijne cele czy raczej odpuszczacie i czekacie na to co przyniesie los w nowym roku. Na odpowiedzi czekam w komentarzach. 

Tymczasem, do napisania - A.



7 komentarzy

  1. Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne postanowienia :) Piękny planner, też bym taki chciała, może by w czymś pomógł spełnić moje plany :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki, żeby udało Ci się dotrzymać postanowień :) Ja takich nie tworzę, bo wiem, że to i tak nigdy się nie uda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo pracy,by to osiągnąć ! ❤

    OdpowiedzUsuń
  4. nie robię tego typu planów w planerze;p zwykle działamy na spontanie:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo! Trzymam kciuki za kolejne postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie regularne badania na porządku dziennym, niestety. Trzymam za ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń

TOP