ULUBIONE JESIENIĄ



Ostatnio mam wrażenie, że czas leci coraz szybciej. Listopad już za nami, za chwilę święta i kolejny nowy rok ! Dzisiaj przedstawię Wam zbiorczo ulubieńców jesieni. Przez te trzy miesiące, udało mi się odkryć kilka ciekawych produktów, seriali, smaków.

Po raz pierwszy postanowiłam wypróbować kosmetyki Lily-Lolo. Zdecydowałam się na pomadkę w odcieniu Romantic Rose, która jest bardzo zbliżona do koloru moich ust. Po nałożeniu, produkt nie wysusza, nadaje zdrowy wygląd i ma dobry naturalny skład. Zawiera odżywczą witaminę E, olejek jojoba oraz ekstrakt z rozmarynu, konsystencja jest kremowa i bez dodatku substancji zapachowych. Konieczne są poprawki w ciągu dnia, gdyż pomadka nie jest zbyt trwała, jednak nie stanowi to dla mnie problemu. Polecam przetestować szczególnie fanom naturalnej kolorówki.




Nadszedł czas na 3 sezon mojego ulubionego serialu The Crown. Brytyjsko-amerykański serial biograficzny opowiadający o życiu królowej Elżbiety II. Oryginalne wnętrza, dbałość o detale, moda, fabuła, muzyka - wszystko w tym serialu mnie zachwyca. Serial idealny na długie jesienne wieczory z kubkiem dobrej herbaty. Szczerze polecam !



Kulinarnie jesień upłynęła mi pod smakiem porannych owsianek. Lubię eksperymentować, łączyć różne dodatki: orzechy, owoce, pestki z typową owsianką. Nie brakuje też przypraw takich jak cynamon czy kurkuma, które nadają wyrazisty smak czy zapach.



Ostatnim ulubieńcem jest zdecydowanie naszyjnik od 696 JEWELRY. Jest to marka, którą odkryłam już jakiś czas temu na instagramie. Jak tylko zobaczyłam połączenie pięknych kamieni ze złotem wiedziałam, że to jest TO ! Skusiłam się na kamień księżycowy symbol szczęścia w związkach i nowych relacjach. Nie traktuję go jako talizman, raczej jako wyjątkowy dodatek do stylizacji. Delikatna, subtelna biżuteria połączona z sukienkami w stylu retro czy pięknymi koszulami lub jesiennymi sweterkami to idealne połączenie sprawiające, iż całość jest kompletna i niezwykle urokliwa.




Musicie też przyznać, że jesień tego roku była wyjątkowo piękna. Ciepłe dni, kolorowe dywany liści, promienie nieśmiałego słońca przebijające się przez drzewa oraz mgły mroczne, piękne, tajemnicze. Aż, żałuję, że tak mało zdjęć udało mi się zrobić w tym czasie. 

To już wszystko co dla Was przygotowałam. Dajcie znać co Was urzekło przez ostatnie miesiące. 
Tymczasem, do napisania - A.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.