NATURALNE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU



Kosmetyki naturalne do makijażu czy warto ?

Moja przygoda z naturalnym makijażem trwa już kilka lat, było wiele wzlotów i upadków. Obecnie moja szuflada z tego typu produktami jest dość uboga. Nie potrzebuję wiele. Lubię delikatny, podkreślający urodę makijaż. 

PODKŁAD
Od lat jestem zachwycona podkładami Annebelle Minerals. Testowałam rożne kremy BB, podkłady mineralne innych marek, ale zawsze powracam do tego. Odcień Golden fair, jest dla mnie idealny. Dobrze kryje, utrzymuje się cały dzień, nie tworzy efektu maski, idealnie wtapia się w skórę. Prosty skład (tylko 4 składniki), wydajny. Obecnie dostępny również stacjonarnie w drogerii Hebe. 
Cena to ok. 39 zł za 4 g produktu. Do aplikowania kosmetyku na skórę, używam pędzla kabuki. Preferuję nakładanie na sucho, kolistymi ruchami od wewnątrz twarzy.




PUDER

Idealnie sprawdza się u mnie bananowy puder marki Ecocera. Lekko żółtawy odcień, stapia się z skorą, nadając  matowe wykończenie. Nie posiada parabenów, nie wysusza skóry. Dostępny jest w formie sypkiej, ale również w formie prasowanej. Ecocera posiada szeroką gamę produktów, odpowiednich dla rożnego typu cer. W ofercie są także pudry ryżowe, jęczmienne, bambusowe itd.
Cena ok. 17 zł



CIENIE DO POWIEK

Etap makijażu oczu jest dla mnie najtrudniejszy, ponieważ zajmuje mi to najwięcej czasu. Cienie, które stosuję od kilku miesięcy to próbki annabelle minerals, które są niezwykle wydajne. Zamawiając box z różnościami tej marki, nie myślałam, że cienie sprawdzą się u mnie tak dobrze. Utrzymują się cały dzień na powiece, efekt jest naturalny i świeży. Niestety, nie znalazłam jeszcze idealnego naturalnego tuszu i eyelinera, więc jeśli macie jakieś polecenia chętnie sprawdzę.






POMADKA

To chyba mój ulubiony etap makijażu. Mam ich naprawę wiele, tych naturalnych, ale i drogeryjnych. Stopniowo, wykańczam zwykłe, jednak tę którą polecam Wam dzisiaj ma dobry naturalny skład, różowy odcień i jest idealna na lato. Mowa o Felicea.natural w odcieniu 24. Cena ok. 30 zł



RÓŻ

Ostatni etap, nadający świeżości, dziewczęcego uroku i blasku skórze. Odcień Romantic od Annebelle Minerals to mój numer 1. Bardzo, bardzo wydajny produkt. To opakowanie mam od ponad roku przy częstym użytkowaniu nie doszłam nawet do połowy. Cena ok. 45 zł



Po odstawieniu zwykłych kosmetyków kolorowych, moja cera znacznie się poprawiła. Nie mam problemu z suchymi skórkami jak dawniej, skóra wygląda zdrowo i świeżo. Mimo, iż znalezienie swoich idealnych odcieni i produktów naturalnych nie jest łatwe, uważam że warto dla zdrowia, środowiska dla siebie.

A jaka jest Wasza przygoda z przejściem na naturalną stronę mocy ?

Do napisania - A.

3 komentarze

  1. Moja kolorówka też już jest w znacznej większości naturalna. Pozostało mi tylko kilka sztuk, ale póki są dobre, jeszcze się ich nie pozbywam. Ja trafiłam na dwa fajne naturalne tusze do rzęs, ale ich ceny to ok 70zł, 55zł... Pierwsza to Lily Lolo, a druga z marki Pacyfica. Ale widziałam, że niektórzy chwalą też niektóre tusze marki Avril, a one kosztują ok 40zł, więc chyba następnym razem też wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię mineralną kolorówkę Annabelle Minerals :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.